niedziela, 5 marca 2017

Luty chyba przespałam

Mamy już początek marca, a ja nic nie robię. No prawie nic. Kilka rzeczy rozpoczętych i niedokończonych, kilka książek przeczytanych i odłożonych na półkę, jeszcze więcej projektów robótkowych leży i czeka na realizację, kilka marzeń do spełnienia, ale kiedy - nie wiadomo. 
Jedno co zaczęłam i skończyłam w całości to torcik czekoladowy. Był "pouczający" i smaczny.
Robiłam tez trochę zdjęć, z racji tego, że jestem w trakcie kursu fotograficznego, chociaż i to nie szło mi najlepiej. Gdzie ta wena, gdzie ona jest.
Wiecie co, nawet mój pies Niusia, chyba też luty odczuła w starych kościach. Nie było dnia aby z jej pięknych oczy nie płynęły łzy.

Jednak pociecha jest dla mnie to, że marzec zaczyna budzić do życia przyrodę, a marcowe kolory wywołują na niejednej twarzy uśmiech. 



wtorek, 17 stycznia 2017

I jeszcze jedna bransoletka

Zaczynam być monotematyczna - jak naszyjniki, to kilka naraz, jak zdjęcia, to kilkanaście i jak bransoletki to oczywiście musi być kilka.




Ciąg dalszy bransoletek z kamieni naturalnych

Czerwonokrwisty koralowiec w roli głównej.



Bransoletka z kamieni naturalnych

W moich zasobach zebrało się trochę koralików z kamieni naturalnych i syntetycznych. Jednym z moich ulubionych jest jadeit i to właśnie z fioletowych kulek jadeitu z dodatkiem koralików z masy perłowej i hematytu oraz zapięcia i zawieszki w kolorze starego złota powstała bransoletka. 





"Dama z Piórem" Alfonsa Muchy

12 lipca 2013 ukończyłam pracę nad obrazem igłą i nitką malowanym - "Dama z Piórem" Alfonsa Muchy. Sama się dziwię, że tak długo przeleżał w pudle z robótkami. Leżał i czekał na oprawę. Trochę to trwało, mało powiedziane TROCHĘ, no cóż, czas tak szybko leci. Ramę kupiłam w markecie z przeznaczeniem całkiem innym niż jest. Jednak Dama z Piórem całkiem nieźle wpasowała się w czarne ramy. 






niedziela, 8 stycznia 2017

Jeszcze światecznie - choinki i stroik

Choinki zrobione ze styropianowych stożków, wstążek i innych dodatków.






Były jeszcze inne, ale nie załapały się na sesję zdjęciową. Jest jeszcze stroik ozdobiony dzwoneczkami zrobionymi własnoręcznie.




Korale z kamieni naturalnych i syntetycznych

W pierwszej kolejności chciałabym podziękować wszystkim za miłe komentarze. Dzięki niem wiem, że ktoś tu zagląda. A teraz do rzeczy.
Korale z jadeitu, koralowca, howlitu i koralików szklanych powstały jeszcze w grudniu, ale zabrakło czasu na ich pokazanie.

 Tak wyglądają wszytskie razem. Z osobna prezentują się następująco









niedziela, 1 stycznia 2017

Korale ze szklanych koralików i nie tylko

Witam już w Nowym 2017 Roku. Samych sukcesów, wielu osiągnięć i jeszcze więcej ciepła i czasu na prace ręczne, życzę wszystkim blogerkom i blogerom.
W 2016 roku zrobiłam jeszcze kilka drobnych ozdób damskiej szyi, ale jak się okazało czas za szybko leci i wpisy pojawią się 01/01/2017 r.
Pierwsze to korale ze szklanych koralików na czarnym sznurze.



 Drugie są bardziej na bogato - oprócz szklanych koralików są również kamienie syntetyczne i naturalne. Fiolet w różnych odcieniach również na sznurze.