Kolejne bransoletki makramowe powstały w niedzielę. Trochę nie miałam pomysłu, a robić się chciało. Efekt jest taki, jak na załączonych zdjęciach.
Jakiś czas temu, pewna obserwatorka zadała mi pytanie - Czemu nie robię DIY? - A jak Wy myślicie? Spróbować?
Robię to co lubię, lubię to co robię. W wolnych chwilach szydełkuję, maluję także obrazy haftem krzyżykowym. Jestem uparta, kreatywna i otwarta na artystyczne nowinki. Każdego dnia uczę się czegoś nowego, dzięki czemu kolejny wyrób może być inny od poprzedniego. Swój świat odnalazłam wśród nici, korali i papieru. Przebywanie w nim sprawia mi ogromną przyjemność i zaczyna być sposobem na życie. Zapraszam
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makrama. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makrama. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 22 lutego 2016
wtorek, 16 lutego 2016
Branosletki makramowe
Powracam do makramy, je chwilę zapomnienia od codzienności, a właśnie tego mi potrzeba w tym ciągłym zabieganiu. Pierwsze dwie z blaszką - na blaszce jak widać, moje odciski palców - można zrobić swoje.
Subskrybuj:
Posty (Atom)