środa, 22 października 2014

Mała refleksja.

Kolejny już raz w swoim życiu - 1 listopada będę, tak jak większość z nas,  odwiedzała groby moich bliskich, którzy kiedyś siedzieli ze mną przy stole, a teraz siedzą przy stole ze swoimi nowymi "znajomymi". I jak zawsze tego dnia ogarnia mnie straszna tęsknota, za tymi, których kochałam. Wiem, że zawsze są ze mną. Tego też dnia, stawiamy na grobach naszych bliskich znicza, kwiaty i wszelkiego rodzaju dekoracje. Moje dekoracje na ten dzień prezentują się tak: