Wiosna budzi się do życia i bardzo chętnie prezentuje swoje piękno. Wiosenne kwiaty, które prezentują się całą paletą barw są wdzięcznym modelem. Biorąc
aparat do reki zapominam o codzienności, na plecach czuje podmuch odpoczynku i relaksu. Zachwyt, który mnie ogarnia patrząc na rozkwitające kwiaty jest jak szklanka orzeźwiającego soku. Nie ma nic piękniejszego wiosną. Specjalnie dla Was kilka makrofotografii w moim wykonaniu.
Pozdrawiam moich obserwatorów.
Robię to co lubię, lubię to co robię. W wolnych chwilach szydełkuję, maluję także obrazy haftem krzyżykowym. Jestem uparta, kreatywna i otwarta na artystyczne nowinki. Każdego dnia uczę się czegoś nowego, dzięki czemu kolejny wyrób może być inny od poprzedniego. Swój świat odnalazłam wśród nici, korali i papieru. Przebywanie w nim sprawia mi ogromną przyjemność i zaczyna być sposobem na życie. Zapraszam
poniedziałek, 16 kwietnia 2018
niedziela, 25 marca 2018
Przedstawienie "To Pani jeszcze żyje?" Grupy Teatralnej Jerzego Majdy
W piątek byłam w Biskupcu Pomorskim na przedstawieniu Grupy Teatralnej Jerzego Majdy pod tytułem "To Pani jeszcze żyje?". Komedia kryminalna w sali Gminnego Ośrodka Kultury zebrała dość licznych wielbicieli sztuki. Muszę przyznać szczerze, że nie zawiodłam się. Grupa dała niezłe przedstawienie.
Taka mnie naszła refleksja - bycie księgową jest bardzo stresujące i wiąże się z wielkim ryzykiem, szczególnie gdy "pracodawca" jest bardzo kreatywny w swoich działaniach. Ale czym życie byłoby bez ryzyka, ha, ha, ha .....
Jerzy - Twoja grupa artystów jest niesamowita. Wielkie brawa i czekam na kolejne przedstawienie.
Sylwia - zdjęcia jak zwykle będą na was czekały.
Taka mnie naszła refleksja - bycie księgową jest bardzo stresujące i wiąże się z wielkim ryzykiem, szczególnie gdy "pracodawca" jest bardzo kreatywny w swoich działaniach. Ale czym życie byłoby bez ryzyka, ha, ha, ha .....
Jerzy - Twoja grupa artystów jest niesamowita. Wielkie brawa i czekam na kolejne przedstawienie.
Sylwia - zdjęcia jak zwykle będą na was czekały.
Niedzielna wycieczka do Białej Góry i Gniewu
Piękna, słoneczna nadziela została odpowiednio zagospodarowana. Postanowiliśmy pojechać do Białej Góry, a następnie do Gniewu.
W Białej Górze znajduje się śluza łącząca dwie rzeki tj. Wisłę i Nogat.
Śluza nazywana jest Wodnym Zamkiem z powodu neogotyckich wież wieńczących wybudowaną w latach 1852-1879 zaporę.
Następnie udaliśmy się do Gniewu.
Zdjęcia mówią same za siebie. Specjalnie dla Was wersja "ilustrowana".
Warto wybrać się do Gniewu na krótka wycieczkę. Dla tych, którzy uwielbiają poznawać nowe miejsca Gniew może się nieźle wpisać w plan podróży. Polecam.
W Białej Górze znajduje się śluza łącząca dwie rzeki tj. Wisłę i Nogat.
Śluza nazywana jest Wodnym Zamkiem z powodu neogotyckich wież wieńczących wybudowaną w latach 1852-1879 zaporę.
Następnie udaliśmy się do Gniewu.
Zdjęcia mówią same za siebie. Specjalnie dla Was wersja "ilustrowana".
Warto wybrać się do Gniewu na krótka wycieczkę. Dla tych, którzy uwielbiają poznawać nowe miejsca Gniew może się nieźle wpisać w plan podróży. Polecam.
Gustaw Klimt i jego muza Adel
Otrzymałam niedawno super prezent. Puzzle z malowidłem Gustawa Klimta "Portret Adele Bloch Bauer". Razem z córkami ułożenie zajęło kilka wieczorów, a czas spędzony razem okazał się czasem dobrze wykorzystanym.
Jak się w trakcie układania okazało, to każda z nas - czyli ja i moje córki - mamy inna technikę układania. Ewa zaczyna od brzegów, Michalina od podobnych kolorów, a ja od odwrócenia wszystkich puzzli na widoczny obrazek. I tak jak w codziennym życiu, i w tym przypadku, życie pokazało, że najbardziej wytrwałą sztuką w dążeniu do celu jestem JA. No cóż, tak to w życiu już bywa.
Koniec końców - Adela zawiśnie na ścianie, tylko jeszcze nie wiem na której, ale musi troche poczekać na ramę.
Za oknem tak pięknie świeci słońce, że naszła mnie ochota na wypad poza miasto. Może porobie trochę fotek.....
A tak całkiem przy okazji - następny wpis będzie o spektaklu, na którym byłam w Biskupcu Pomorskim. Grupa teatralna Jerzego Majdy dała taki spektakl, że oglądając ich zdjęcia, jeszcze się śmieję z ich tekstów.
Zapraszam
Jak się w trakcie układania okazało, to każda z nas - czyli ja i moje córki - mamy inna technikę układania. Ewa zaczyna od brzegów, Michalina od podobnych kolorów, a ja od odwrócenia wszystkich puzzli na widoczny obrazek. I tak jak w codziennym życiu, i w tym przypadku, życie pokazało, że najbardziej wytrwałą sztuką w dążeniu do celu jestem JA. No cóż, tak to w życiu już bywa.
Za oknem tak pięknie świeci słońce, że naszła mnie ochota na wypad poza miasto. Może porobie trochę fotek.....
A tak całkiem przy okazji - następny wpis będzie o spektaklu, na którym byłam w Biskupcu Pomorskim. Grupa teatralna Jerzego Majdy dała taki spektakl, że oglądając ich zdjęcia, jeszcze się śmieję z ich tekstów.
Zapraszam
niedziela, 25 lutego 2018
Mozaiki z Rawenny
W zeszłym roku będąc na niedzielnym spacerze z rodziną, tak całkiem przypadkiem, wstąpiliśmy na dziedziniec kwidzyńskiego zamku. Wstyd się przyznać, ale nie byłam na zamku jakieś 20 lat. Tak, tak, tak, 20 lat. I jakie było moje zdziwienie, gdy się okazało, że właśnie jest ostatni dzień jak wystawiane są mozaiki z Rawenny. Grzechem byłoby nie pójść. Oczywiście są to wierne kopie, które podróżują po Europie.
Rawenna (miasto we Włoszech) znana jest przede wszystkim jako ośrodek mozaikarstwa.
W Rawennie znajduje się wiele zabytków, określonych jako zabytki wczesnego chrześcijaństwa i mozaikarstwa. Zabytki takie jak min. mauzoleum Galli Placydii, baptysterium Ortodoksów, baptysterium Arian, kaplica arcybiskupia, mauzoleum Teodoryka zostało wpisanych w 1996 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Bardziej ciekawskich odsyłam do stron o Rawennie i mozaikach.
Rawenna (miasto we Włoszech) znana jest przede wszystkim jako ośrodek mozaikarstwa.
W Rawennie znajduje się wiele zabytków, określonych jako zabytki wczesnego chrześcijaństwa i mozaikarstwa. Zabytki takie jak min. mauzoleum Galli Placydii, baptysterium Ortodoksów, baptysterium Arian, kaplica arcybiskupia, mauzoleum Teodoryka zostało wpisanych w 1996 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Bardziej ciekawskich odsyłam do stron o Rawennie i mozaikach.
sobota, 27 stycznia 2018
Pablo Picasso w Ilustratorze
Na dzisiejszych zajęciach poznaliśmy kolejne tajniki. Zdjęcia przerabialiśmy na wektorowe obrazy.
Ja wybrałam Pabla Picasso - zaszalałam.
Pierwsze koty za płoty. Nic, tylko trzeba brać się za następne zdjęcia i tworzyć, tworzyć, tworzyć.....
A Wam jak się podoba?
Ja wybrałam Pabla Picasso - zaszalałam.
Pierwsze koty za płoty. Nic, tylko trzeba brać się za następne zdjęcia i tworzyć, tworzyć, tworzyć.....
A Wam jak się podoba?
piątek, 19 stycznia 2018
Gwieździste niebo
Kolejna (czyli druga) grafika. Temat "Gwieździste niebo". Program AI odkrywa przede mną swoje tajemnice, a jak się okazuje, to tych tajemnic ma sporo.
Grafika zapisana w jpg traci na jakości. Może z czasem dojdę do tego, jak zapisywać prace aby mogły być wyświetlane na blogu i nie były "rozmazane".
Tworzenie czegokolwiek wydaje się dla laika czymś prostym, ale w rzeczywistości tak nie jest. Wiem, że z czasem będzie coraz lepiej, jednak zanim to nastąpi, potrzebuje sporo czasu na tworzenie.
Trzymajcie za mnie kciuki. Pozdrawiam
Grafika zapisana w jpg traci na jakości. Może z czasem dojdę do tego, jak zapisywać prace aby mogły być wyświetlane na blogu i nie były "rozmazane".
Tworzenie czegokolwiek wydaje się dla laika czymś prostym, ale w rzeczywistości tak nie jest. Wiem, że z czasem będzie coraz lepiej, jednak zanim to nastąpi, potrzebuje sporo czasu na tworzenie.
Trzymajcie za mnie kciuki. Pozdrawiam
czwartek, 18 stycznia 2018
Świat w odcieniach szarości
W październiku rozpoczęłam kolejny etap nauki. Tym razem padło na grafikę komputerową. Nie powiem że jest łatwo, ale i trudno też nie jest. Na ostatnich zajęciach rozpoczęliśmy pracę z Adobe Illustrator. Z ręką na sercu muszę powiedzieć, że to moje pierwsze zetknięcie się z programem.
Na początku trochę teorii, a później pierwsze tworzenie. O ty co można stworzyć za pomocą sześcianu dowiedziałam się bardzo szybko.
Wyobraźcie sobie "sześcian" i jego wielokrotność. To tak jak układanie np. budowli z klocków.
Oto moja praca.
Sześciany przeszły lekką metamorfozę, trochę je potargał wiatr, trochę inne zjawiska pogodowe.
Program jest bardzo przyjazny dla użytkownika, pod warunkiem, że zna się podstawy. Można pokusić się o stwierdzenie, że jest intuicyjny. No i właśnie taki jest.
Na zajęciach powstało wiele super prac. Ludziska się nieźle natrudzili, aby stworzyć własne dzieła sztuki. Byłam pod ogromnym wrażeniem.
A tak przy okazji - pozdrawiam grupę słuchaczy z WSB w Gdańsku (grafik komputerowy).
Na początku trochę teorii, a później pierwsze tworzenie. O ty co można stworzyć za pomocą sześcianu dowiedziałam się bardzo szybko.
Wyobraźcie sobie "sześcian" i jego wielokrotność. To tak jak układanie np. budowli z klocków.
Oto moja praca.
Sześciany przeszły lekką metamorfozę, trochę je potargał wiatr, trochę inne zjawiska pogodowe.
Program jest bardzo przyjazny dla użytkownika, pod warunkiem, że zna się podstawy. Można pokusić się o stwierdzenie, że jest intuicyjny. No i właśnie taki jest.
Na zajęciach powstało wiele super prac. Ludziska się nieźle natrudzili, aby stworzyć własne dzieła sztuki. Byłam pod ogromnym wrażeniem.
A tak przy okazji - pozdrawiam grupę słuchaczy z WSB w Gdańsku (grafik komputerowy).
środa, 17 stycznia 2018
Zakładki do książek
Trochę z opóźnieniem ale pojawiają się na blogu - zakładki do książek, które robiłam razem z młodszą córką. Zakładki były dodatkiem do prezentów na Boże Narodzenie. Z tego co wiem, dobrze się spisują.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



