środa, 1 stycznia 2014

Sos słodko-kwaśny

Święta, święta i już po. Przygotowania do Sylwestra i już również po. Jak ten czas szybko leci. Tylko jeszcze zalegające w lodówce potrawy przypominają o tych minionych chwilach.
Taką potrawą, która kojarzy mi się ze świętami jest oczywiście ryba po grecku (nie mająca nic wspólnego z Grecją) oraz ryba w sosie słodko-kwaśnym.


Dla zainteresowanych przepis:

1 puszka brzoskwiń
1 słoik papryki konserwowej
Pokroić w drobną kostkę i włożyć do garnka, dodać sok z brzoskwiń oraz mały słoiczek pikantnego keczupu.
2-3 zwykłe cebule pokroić w kostkę i zeszklić na małej ilości tłuszczu (może być na maśle, na smalcu lub na oleju).
Wszystko razem gotować około 30 minut na małym ogniu często mieszając. Sos powinien uzyskać gęstą konsystencję. Po zagotowaniu sosu starczy na 4 porcje - ja na gorąco przekładam w 4 słoiki od dżemu, zakręcam i stawiam na dekielkach. Zawekowane

Jeden słoiczek starcza na połączenie z około 1 kg smażonej ryby. Najlepsze oczywiście są filety.

Sos również smakuje ze smażonym kurczakiem i ryżem.