piątek, 13 czerwca 2014

Podróż z miejsca A do miejsca B

Dzisiaj jadąc na przedostatnie zajęcia na uczelni naszła mnie taka jakaś dziwna refleksja - życie nasze to ciągła podróż z miejsca A do miejsca B i tylko z każdą podróżą nabywamy nowych umiejętności, poznajemy nowych ludzi, odkrywamy nowe miejsca, cieszymy się i smucimy czasami z małych rzecz, a czasami z dużych. Będąc pasażerem środka lokomocji mamy więcej czasu na rozmyślanie i snucie planów, na oglądanie tego co za oknem. Czasami też myśli się o tym co już było i co już nie wróci. Wtedy chciałoby się coś w życiu zmienić albo zrobić inaczej, ale nie zawsze się da.
W ciągu ostatnich 10 miesięcy poznałam bardzo fajnych ludzi, z którymi spędzony czas nie był czasem zmarnowanym. Tak się jakoś w moim życiu składa, że na swojej drodze spotykam bardzo ciekawe osoby. To chyba szczęście. Wiem, że część z nich zagląda do mojego bloga i dlatego chciałbym im podziękować za możliwość poznania  i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś się spotkamy.

Taka właśnie była ta moja dzisiejsza podróż, taka nostalgiczna.