Przed samymi świętami na szydełko trafiły nici, z których miała powstać chusta dla kogoś mi bliskiego. Kolory, wzór i poświęcony czas to nic,w porównaniu z radością osoby obdarowanej.
A dla Was jak zwykle kilka fotek chusty.
Robię to co lubię, lubię to co robię. W wolnych chwilach szydełkuję, maluję także obrazy haftem krzyżykowym. Jestem uparta, kreatywna i otwarta na artystyczne nowinki. Każdego dnia uczę się czegoś nowego, dzięki czemu kolejny wyrób może być inny od poprzedniego. Swój świat odnalazłam wśród nici, korali i papieru. Przebywanie w nim sprawia mi ogromną przyjemność i zaczyna być sposobem na życie. Zapraszam
poniedziałek, 7 stycznia 2019
Chusta szydełkowa
Kolejna chusta szydełkowa trafiła jako prezent do mojej bratowej. Prezento, jak się okazało, bardzo się spodobał. Wzór znalazłam w sieci.
Kilka fotek specjalnie dla Was.
Kolory moje ulubione - kilka dni przed tym jak rozpoczęłam szydełkowanie zrobiłam zdjęcie, które kojarzy mi się z powstałą chustą.
Kilka fotek specjalnie dla Was.
Kolory moje ulubione - kilka dni przed tym jak rozpoczęłam szydełkowanie zrobiłam zdjęcie, które kojarzy mi się z powstałą chustą.
poniedziałek, 26 listopada 2018
Chusta szydełkowa
Szydełko poszło w ruch. Zatęskniłam za oczkami, słupkami, półsłupkami i wzorami szydełkowymi. Aby moja wena mogła poszaleć, wybór padł na szydełkową chustę.
Wzór znalazłam w internecie, trochę liczenia i kilka dobrych godzin heklowania.
Efekt sam mnie zaskoczył.
Kolejna już się robi. Ta oczywiście jest moja, ale kolejna kto wie, może znajdzie się jakaś właścicielka.
Wzór znalazłam w internecie, trochę liczenia i kilka dobrych godzin heklowania.
Efekt sam mnie zaskoczył.
Kolejna już się robi. Ta oczywiście jest moja, ale kolejna kto wie, może znajdzie się jakaś właścicielka.
sobota, 10 listopada 2018
Kolorowe korale
Robiąc porządki w koralikach trochę mnie wena natchnęła i powstały korale. Kilka na skórzanym rzemieniu i jedne z plastikowych pastylek. Robienie, chociażby korali potrafi oderwać mnie, chociaż na chwilę, od rzeczywistości. A tego w ostatnim czasie potrzebuję.
Miłej niedzieli.
Pozdrawiam
Miłej niedzieli.
Pozdrawiam
sobota, 29 września 2018
Drewniane wieszaki w decopage
Ten post miał się ukazać dopiero za jakiś czas, ale nie mogłam się powstrzymać.
Do przerobienia wieszaków zainspirowała mnie "Bożka - Mam i ja" http://bozka-mamija.blogspot.com/
Bożena wieszaki robi perfekcyjne. Nic tylko uczyć się od niej.
Moje mają być prezentem dla fajnych BABEK. Oby tylko te fajne Babki nie czytały tego posta.
Następnym razem wieszaki zrobię dla siebie.
Do przerobienia wieszaków zainspirowała mnie "Bożka - Mam i ja" http://bozka-mamija.blogspot.com/
Bożena wieszaki robi perfekcyjne. Nic tylko uczyć się od niej.
Moje mają być prezentem dla fajnych BABEK. Oby tylko te fajne Babki nie czytały tego posta.
Następnym razem wieszaki zrobię dla siebie.
Stare ramy okienne - nowe ramy do zdjęć
Były sobie stare ramy okienne, które oczywiście musiały swoje odleżeć w garażu. Odleżały, wpadły pod szlifierkę i skrobaczkę, farba i szlif zrobiły swoje. Na razie jedna z dwóch jest częściowo wykorzystana. W dolnym oknie będą jeszcze stare zdjęcia, które tworzą historię mojego życia.
Pradziadkowie, dziadkowie i rodzice są kimś, kto miał wpływ na moje życie, na to kim jestem i jak postępuję.
Mam cichą nadzieję, że moje dzieci też w przyszłości będą swoich przodków wspominać.
Druga rama już jest pomalowana i trochę postarzała. Czeka na uzupełnienie w stare zdjęcia rodziny mojego męża.
A tak wyglądały przed metamorfozą.
Jak Wam się podoba?
Pradziadkowie, dziadkowie i rodzice są kimś, kto miał wpływ na moje życie, na to kim jestem i jak postępuję.
Mam cichą nadzieję, że moje dzieci też w przyszłości będą swoich przodków wspominać.
A tak wyglądały przed metamorfozą.
Jak Wam się podoba?
wtorek, 11 września 2018
Wakacyjnie - część II - Praga
Praga - Perła wśród pereł - miasto, które znajduje się w trójce najchętniej odwiedzanych miast w Europie. Zachwalane we wszystkich przewodnikach, podziwiane przez artystów i nie tylko, fotografowane przez wszystkich - i niech tak zostanie. Bardzo mi się spodobała praska starówka, Most Karola, kompleks zamkowy Hradczany (dawna siedziba królów) i prezentacja zmiany warty, Ogrody Waldsteina, Ratusz Staromiejski i inne ciekawe zabytki. Galerie pełne kryształów, w każdej postaci tj., talerzy, szklanek, kieliszków wazonów, biżuterii ... Nie mogłam nacieszyć oka, gdyż uwielbiam takie niepowtarzalne rękodzieło. Polecam również spróbować czeskie trdelki na słodko lub jak kto woli na ostro. To taka rurka z różnymi dodatkami np. z lodami, owocami i bitą śmietaną, z mięsem i sosami.
Krótka fotorelacja z wycieczki do Pragi.
Po wycieczce do Pragi naszła mnie taka refleksja "Cudze chwalicie, a swego nie znacie" i tak jest w przypadku Pragi i naszego np. Wrocławia. Praga jest piekna, ale uważam, że nasz Wrocław ma również dużo uroku, tajemniczych uliczek, magii starej i nowej architektury i tylko może mu brak dobrej REKLAMY.
Mamy w Polsce wiele równie pięknych miast, które nie mają się czego powstydzić. Takie jest moje zdanie. Trójmiasto jest też taka Perłą wśród pereł.Możecie się ze mną zgodzić lub też nie, ale warto poznać inne, aby docenić swoje.
Następny wpis będzie właśnie o Wrocławiu.
Krótka fotorelacja z wycieczki do Pragi.
Po wycieczce do Pragi naszła mnie taka refleksja "Cudze chwalicie, a swego nie znacie" i tak jest w przypadku Pragi i naszego np. Wrocławia. Praga jest piekna, ale uważam, że nasz Wrocław ma również dużo uroku, tajemniczych uliczek, magii starej i nowej architektury i tylko może mu brak dobrej REKLAMY.
Mamy w Polsce wiele równie pięknych miast, które nie mają się czego powstydzić. Takie jest moje zdanie. Trójmiasto jest też taka Perłą wśród pereł.Możecie się ze mną zgodzić lub też nie, ale warto poznać inne, aby docenić swoje.
Następny wpis będzie właśnie o Wrocławiu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)