czwartek, 17 lipca 2014

Dlaczego?

Dlaczego? Dlaczego? Dlaczego?

Pytanie, które w naszym życiu pojawia się dość często. Od dziecka słowo "dlaczego" jest słowem przewodnim. W życiu dorosłym również "dlaczego" jest słowem powszechnie używanym.
Dlaczego nie moge mieć tego czy tamtego?
Dlaczego muszę coś zrobić?
Dlaczego komuś coś sie udało, a mnie nie?
Dlaczego pada, albo dlaczego jest tak gorąc?
Dlaczego ja, a nie on?
Dlaczego ktoś zachowuje się tak, a nie inaczej?
Dlaczego czasami musimy udawać, że jest OK, a jest do bani?
Dlaczego, dlaczego, dlaczego ... ?

I jeszcze wiele innych DLACZEGO pojawia się każdego dnia. Nie zawsze potrafimy jednoznacznie odpowiedzieć na każde "Dlaczego?". 

I nagle olśnienie. Czytając Wasze posty, przeglądając Wasze zdjęcia, czytając komentarze i opinie, oglądając filmiki z instrukcjami Waszych prac - pytanie dlaczego zamienia się w pytanie JAK? JAK zrobić coś, żeby było lepiej, jak postąpić w danej sytuacji, jak wytłumaczyć kogoś z jego zachowań i wiele innych JAK.

Z JAK jest lepiej i przyjemniej niż z DLACZEGO. Więcej JAK, a życie będzie ciekawsze. Mniej DLACZEGO, a zaczniemy życie postrzegać bardziej optymistycznie.

Napisałam to, bo musiałam wylać myśli, które mnie naszły. Wiem, że niektórzy z Was czytają to co napiszę, więc jest to dla mnie forma rozmowy z Wami.
Wielkie dzięki za wysłuchanie.

Pozdrawiam

Kasia