sobota, 23 maja 2015

Międzyblogowy kącik czytelniczy

Czytanie przychodzi samo i nie zawsze ma na to wpływ, że np. rodzie czytają, koleżanki wymieniają się książkami, babcia coś poleci lub zachęci reklama w telewizji. W moim rodzinnym domu książka nie była częstym gościem. Nie potrafię przywołać w pamięci obrazu czytającej mamy, taty, babci, dziadka czy kuzynki. Dzieciaki z podwórka też nie należały do klubu miłośników książek. Ja zaczęłam czytać dla przyjemności dopiero w szkole średniej i tak mnie to czytanie wciągnęło, że zaczęłam organizować swoją własna biblioteczkę. Wiele razy słyszałam, że niepotrzebnie wydaje pieniądze, że można wypożyczyć z biblioteki. Ale ja wolałam mieć swoje książki. Mam takie, do których wracam często, poza tym przywiązuję się do rzeczy.
10 książek w 2015 - osiągalne i już częściowo zrealizowane.
Zacznę jednak od serii Saga o Ludziach Lodu. To I już za mną teraz czytam tom II.
Następny post czytelniczy będzie właśnie o I i II tomie Sagi.