sobota, 19 marca 2016

"Ciemne sekrety" Hjorth Rosenfeldt

Pierwszorzędny kryminał, wciągający od pierwszej strony po ostatnią, zaskakujące zwroty akcji i ta niepewność co do motywu, a zarazem mordercy. Rewelacja. Dawno nie czytałam tak dobrze napisanego kryminału. Ciemne zakamarki człowieczej natury odkrywane są kawałek po kawałku, motywy pojawiają się jak króliki z kapelusza, a morderca - no cóż - byłam zaskoczona.
Zbrodnia wydawałoby się doskonała  - znalezione zwłoki nastolatka, zagubiona matka, wiele powiązanych ludzi z młodym człowiekiem, szkoła, mobbing, seks i rywalizacja.  Ukrywanie słabości bohaterów i pierwszorzędna analiza psychologiczna nie tylko osób zamieszanych w morderstwo ale również osób, od których zależy złapanie mordercy.
Polecam lekturę do poduszki tym, którzy lubią kryminały.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz