poniedziałek, 29 lipca 2013

Witajcie

Weekend, weekend i już po. Chciałabym się Wam pochwalić gdzie byłam i co zobaczyłam. Pojechaliśmy z mężem i Ewką do Torunia. Ostatni raz w Toruniu byłam dobrych parę lat temu. Dokładnie nawet nie potrafię określić kiedy, więc musiało to być dawno. 
Uwielbiam klimatyczne starówki, a toruńska ma w sobie coś szczególnego. Budynki i budowle cieszyło ludzie oko dziesiątki lat temu, cieszą teraz i będą cieszyć kolejne pokolenia. Zabytki, zabytki, zabytki. Obecna architektura nie wzbudzi takiego podziwu za 30 lat, co ta sprzed 300 lat. Ale to tylko moje odczucie. 













Toruń Toruniem i już po. Zapraszam.